Posts Tagged ‘macworld’

iPhone chroni przed pijaństwem

Opublikowano: 3 czerwca 2009 r. przez: michal
Tagi: , , , , , , , , , , , ,

beer iPhone chroni przed pijaństwemSerwis MacWorld.uk opublikował analizę dotyczącą wpływu telefonów iPhone na… spożycie alkoholu. Brytyjczycy dzięki telefonowi Apple mają szansę ograniczyć picie.

MacWorld poddał analizie dwie aplikacje dostępne w brytyjskim App Store. To Alcohol Aware (0,99$) i Alcohol Aware Plus (1,99$) studia Mubaloo. Programy są również dostępne w polskiej wersji e-sklepu Apple. Ich zadaniem jest informowanie użytkownika o ilości spożytego alkoholu i obliczanie, ile jeszcze możemy wypić. Wystarczy podać swoją wagę, wzrost, a w trakcie wizyty w pubie, co akurat pijemy. Oba programy ściągnęło już ponad 25 tysięcy osób. Zdaniem dziennikarzy MacWorld Alcohol Aware i Alcohol Aware Plus pomagają ograniczyć spożycie alkoholu. Jeśli aplikacja stwierdzi, że za dużo wypiłeś – zostaniesz o tym poinformowany.

Tanie aplikacje wykończą App Store?

Opublikowano: 27 stycznia 2009 r. przez: michal
Tagi: , , , , , , , , , , ,

apps Tanie aplikacje wykończą App Store?Internetowy sklep dla iPhone’ów i iPodów touch, App Store, praktycznie od uruchomienia święci same tryumfy. Programy i gry użytkownicy telefonów Apple ściągnęli już grubo ponad 500 milionów razy. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? – pytają zaniepokojeni dziennikarze.

W App Store aplikacje można dostać stosunkowo tanio – zwykle kosztują parę dolarów, czasem dostępne są za darmo. Najpopularniejszą zaś ceną jest magiczna cyfra – 0,99 $. Magiczna dlatego, że podobnie jak w przypadku produktów sprzedawanych w supermarketach sprawia wrażenie, że sprzedawany produkt kosztuje tyle co nic. Klientom łatwiej jest zapłacić 0,99 dolarów za program niż 1 $. To kwestia ludzkiej psychiki. Pozornie niskie ceny wykorzystują nagminnie producenci aplikacji, jednak zdaniem Dana Morena z serwisu MacWorld jest to broń obosieczna.

Za aplikację kosztującą 0,99 dolarów producentowi nie opłaca się wysilać, nawet jeśli ściągnie ją duża ilość osób. Znacznie łatwiej jest wypuścić bzdurny program niż popracować nad czymś bardziej przydatnym – twierdzi Moran. Dlatego w e-sklepie App Store coraz częściej pojawiają się głupie i niepotrzebne aplikacje, których stworzenie zajmuje programistom kilkanaście minut. W ten sposób wypierane są bardziej skomplikowane i przydatne produkty. Użytkownicy iPhone’ów chętniej sięgają po tanie programy, nawet jeśli nie są one im potrzebne. Sprawdza się stare przysłowie, że lepszy pieniądz wypierany jest przez gorszy.

Według Morana polityka niskich cen w App Store może się źle skończyć. Dobrych i droższych aplikacji będzie coraz mniej, natomiast większość produktów stanowić będą niepotrzebne i byle jak zrobione programy. Stracą na tym i użytkownicy iPhoneów, i deweloperzy. Rozwiązanie Moran widzi jedno – producenci powinni zacząć inwestować w utalentowanych programistów, którzy przygotują lepsze i przemyślane aplikacje. Oznacza to oczywiście pewne ryzyko (nie wiadomo czy taki pomysł wypali). Jednak tylko w taki sposób można uchronić App Store przed zalewem słabych i niepotrzebnych programów.

Ekskluzywne głośniki

Opublikowano: 7 stycznia 2009 r. przez: michal
Tagi: , , , , , , , , , , ,

jewelbox Ekskluzywne głośnikiW tym tygodniu na targach Macworld mają zostać pokazane ekskluzywne głośniki dla telefonów iPhone. Coś w sam raz dla bardziej zamożnych pań – eleganckie, wykonane z drogich materiałów i… różowe. Inspiracją dla twórców Jewelbox była niepozorna biedronka.

Nie jest jeszcze znana cena urządzenia, jednak z pewnością nie będzie ona na każdą kieszeń. Jewelbox to głośniki z dockiem dla iPhone’a i iPoda touch, które nie tylko odtwarzają muzykę, ale także świetnie się prezentują. Oprócz urządzeń Apple, produkt firmy Vestalife współpracuje także z większością odtwarzaczy MP3, CD i DVD. Po podłączeniu do docka Jewelbox automatycznie ładuje baterię iPhone’a i iPoda.

Kup pokrowiec dla iPhone’a nano

Opublikowano: 31 grudnia 2008 r. przez: michal
Tagi: , , , , , , , , , , , ,

casenano Kup pokrowiec dla iPhonea nanoOficjalnie nic nie wiadomo na jego temat. Oficjalnie nikt z Apple nawet nie zająknął się o jego premierze. Telefon iPhone nano żyje natomiast w licznych plotkach krążących po internecie. Okazuje się jednak, że w te plotki zaczynają wierzyć poważne firmy.

Konkretnie, dwie. Firmy XSKN i Vaja zajmujące się produkcją pokrowców i ochraniaczy dla iPhone’ów postanowiły wyprzedzić Apple. Na stronach producentów zamieszczone zostały informacje o obudowach dla nieistniejącego jeszcze telefonu. XSKN oficjalnie sprzedaje już pokrowce dla iPhone’ów nano, natomiast Vaja wprowadziła taką kategorię na swojej stronie internetowej. Rodzi się pytanie, czy to tylko akcja marketingowa, czy też producenci dotarli do poufnych informacji Apple? Kategoria iPhone nano szybko zniknęła ze stron Vaja, jest jednak nadal dostępna w sklepie internetowym XSKN. Pokrowiec dla nieistniejącego jeszcze telefonu Apple kosztuje od 25 dolarów za sztukę.

A może iPhone pro?

Opublikowano: 31 grudnia 2008 r. przez: michal
Tagi: , , , , , , , , , ,

ipro A może iPhone pro?Przed zbliżającymi się targami Macworld w internecie aż huczy od plotek na temat nowych produktów firmy Apple. Dotychczas faworytem był iPhone nano – odchudzona, nieco uboższa wersja iPhone’a 3G. Zdaniem niektórych plotkarzy zamiast niego na targach zaprezentowany zostanie lepszy i bardziej wydajny telefon Apple.

Według najnowszych doniesień zamiast iPhone’a nano na Macworld możemy spodziewać się iPhone’a pro. Będzie to bogatsza, ale też droższa wersja aparatu firmy z Cupertino. Mat Brady z serwisu Gizmodo zaprojektował iPhone’a swoich marzeń – z 60GB pamięcią, klawiaturą QWERTY i kamerą z rozdzielczością 1 megapiksela (oraz możliwością nagrywania filmów). Ekran telefonu jest w rozdzielczości 16:9, dodatkowo dołączone zostały klawisze nawigacyjne D-Pad. Z pewnością z takiego telefonu ucieszyłoby się wiele osób, jednak jest mało prawdopodobne aby firma Apple skorzystała z pomysłu Brady’ego. Taki iPhone z pewnością nie kosztowałby 199 dolarów.

iPhone nano w Tajlandii

Opublikowano: 29 grudnia 2008 r. przez: michal
Tagi: , , , , , , , , , , , ,

inano2 iPhone nano w TajlandiiZgodnie z plotkami krążącymi już od jakiegoś czasu po internecie, pojawił się telefon iPhone nano. Jeśli chodzi o lokalizację, to pojawił się w Tajlandii. Jeśli chodzi o autentyczność urządzenia, to jest ono podróbką. Z drugiej strony, niektórzy twierdzą, że to nieprawda.

Serwisy poświęcone produktom Apple od dawna przewidują, że na zbliżających się targach Macworld firma z Cupertino zaprezentuje coś nowego. Ma to być iPhone nano, pomniejszona nie tylko o gabaryty, ale także o cenę i ilość dostępnych funkcji wersja iPhone’a 3G. Zdaniem serwisu AppleInsider w Tajlandii już pojawił się iPhone nano, tyle że fałszywy. Jeśli to prawda, mamy do czynienia z rekordem świata – podróbka wyprzedziła oryginał, o którym na dodatek nie wiadomo czy w ogóle zostanie wprowadzony przez Apple. Sprawę komplikują doniesienia, że być może tajlandzki nano jest prawdziwym telefonem firmy z Cupertino, który jakimś cudem wyciekł na rynek. Zagadka na miarę Sherlocka Holmesa. W dalszej części tekstu prezentujemy zdjęcia fałszywego iPhone’a nano.

Read the rest of this entry »

Apple szykuje iPhone’a nano?

Opublikowano: 24 grudnia 2008 r. przez: michal
Tagi: , , , , , , , , , , ,

inano Apple szykuje iPhonea nano?W internecie pojawiły się kolejne plotki na temat spodziewanych produktów, które w styczniu 2009 roku ma zaprezentować firma Apple na targach Macworld. Podobno główną atrakcją będzie nowy iPhone nano przeznaczony dla mniej zamożnych klientów.

Serwis MacRumors opublikował nawet zdjęcie nowego telefonu Apple. Fotografia przesłana została przez anonimowego internautę, co nie świadczy najlepiej o jej wiarygodności. Nie wiadomo czy zdjęcie przedstawia jedynie pomysł na iPhone’a nano, czy też gotowy już produkt. Jeśli plotki się potwierdzą, nowy telefon firmy z Cupertino będzie pokazany na targach Macworld w styczniu 2009 roku. Ma kosztować mniej od iPhone’a 3G, ale też najprawdopodobniej będzie zawierać mniej funkcji i usług. W dalszej części tekstu publikujemy za serwisem MacRumors zdjęcie iPhone’a nano.

Read the rest of this entry »

Napisał książkę o telefonie Apple

Opublikowano: 15 października 2008 r. przez: michal
Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

book Napisał książkę o telefonie AppleW Wielkiej Brytanii popularnością cieszy się poradnik znanego autora, Davida Pogue’a. Tematem książki jest najnowszy telefon firmy AppleiPhone 3G.

Pogue opublikował już w zeszłym roku książkę o iPhone’ie. Zdaniem serwisu MacWorld sprzedawała się tak dobrze, że pisarz postanowił stworzyć kontynuację. Jest ona już dostępna w sklepach w Anglii. Nosi tytuł: „iPhone UK: The Missing Manual, Second Edition”. Pogue objaśnia ponad 100 nowych funkcji dostępnych w telefonie Apple. Między innymi uwagę autora przyciągnęły takie usługi jak: GPS, MobileMe, Microsoft Exchange, tworzenie własnych dzwonków, czy tzw. geotagging. Ponadto książka oferuje poradnik krok po kroku, jak uruchamiać poszczególne aplikacje i obsługiwać telefon iPhone.

Książka kosztuje w księgarni 14,99 funtów.

Roaming blokuje sprzedaż iPhone’a 3G

Opublikowano: 23 lipca 2008 r. przez: michal
Tagi: , , , , , , , ,

what Roaming blokuje sprzedaż iPhonea 3GNajnowszy telefon Apple posiada jedną z potężniejszych przeglądarek internetowych, a także bardzo szybkie połączenia bezprzewodowe umożliwiające ściąganie wszelkiego rodzaju danych i multimediów. Wydawałoby się, że to idealny sprzęt dla biznesu, jednak diabeł tkwi w szczegółach. Konkretnie – w roamingu.

W dzisiejszym wydaniu serwis „MacWorld” donosi, że jedna z większych firm przemysłowych w Stanach Zjednoczonych prowadząca handel na całym świecie (nie podano nazwy), jest zainteresowana wprowadzeniem iPhone’a 3G dla swoich pracowników. Podobno firma początkowo chciała kupić setki telefonów Apple, jednak ostatecznie zraziły ją… ceny roamingu.

Wszystko przez międzynarodowe umowy amerykańskiego operatora AT&T, który oferuje bardzo niekorzystny roaming. „Dopóki nie otrzymamy międzynarodowego planu, który nie będzie zdzierstwem, zatrzymujemy wprowadzanie iPhone’a 3G” – powiedział kierownik IT anonimowej firmy. Jeden z jej pracowników, jak podaje „MacWorld”, podczas trzydniowego pobytu w Kanadzie wydał na roaming niecałe 800 dolarów, podczas gdy inny, spędziwszy dwa tygodnie we Włoszech zapłacił ponad 5 tysięcy dolarów. Różnice widoczne są gołym okiem. Amerykańska firma, która chce wprowadzić iPhone’y, podobno prowadziła już rozmowy z AT&T na temat wyrównania cen roamingu. Bezowocnie. Operator twierdzi, że nie może ustalać indywidualnych cen dla jednego klienta – musiałby zmienić cały plan. Podobno AT&T poradził firmie przełknąć swoje warunki, albo dać sobie spokój z wprowadzaniem iPhone’a 3G.

Rzecz jasna, ceny roamingu są niezależne od rodzaju telefonu, którym posługuje się użytkownik. Jednakże, iPhone 3G jest wręcz stworzony do przesyłania danych z różnych części świata, korzystając z sieci 3G. To właśnie sprawia, że problem roamingu jest w tym przypadku dużo bardziej istotny, aniżeli w kontekście innych telefonów. Oczywiście, roaming można wyłączyć, jak radzi AT&T, ale nie jest to żadne rozwiązanie. Wydaje się, że jeszcze trochę trzeba będzie poczekać, zanim dojdzie do unormowania rynku i obniżenia cen za przesyłanie danych na świecie. Pytanie tylko: jak długo?

MobileMe dłużej za darmo!

Opublikowano: 16 lipca 2008 r. przez: michal
Tagi: , , , , , ,

mobme30 MobileMe dłużej za darmo!Firma Apple zdecydowała się wydłużyć o miesiąc darmowe użytkowanie MobileMe dla wszystkich subskrybentów. Taka decyzja związana jest z problemami z użytkowaniem usługi, jakie pojawiły się w zeszłym tygodniu. Po uruchomieniu MobileMe działało wadliwie, wielu użytkowników nie mogło korzystać z podstawowych opcji, zdarzały się także przerwy w dostępie do usługi. „Przejście z .Mac do MobileMe okazało się trochę trudniejsze, aniżeli przypuszczaliśmy” – powiedział dla Macworld Bill Evans z Apple.

Evans dodał, że chciałby przeprosić wszystkich użytkowników MobileMe za wszelkie usterki i niedogodności, z jakimi musieli się zmagać podczas pierwszych dni od uruchomienia usługi. Właśnie dlatego w ramach przeprosin Apple dołącza 30 dni darmowego korzystania z MobileMe dla wszystkich subskrybentów.