Piłeś? Nie telefonuj!
Opublikowano: 3 grudnia 2008 r. przez: michal
Tagi: 3g, alkohol, alkomat, anglia, apple, drink, ibreath, iBreath Breathalyzer, iPhone, the sun, urządzenia, zabawa
W sklepach w Wielkiej Brytanii pojawił się alkomat, który można podłączyć do telefonu iPhone albo do odtwarzacza iPod touch. Dziennikarze już zadają sobie pytanie, czy wkrótce policjanci będą badać kierowców za pomocą najnowszego aparatu firmy Apple.
Urządzenie nazywa się iBreath Breathalyzer i kosztuje 55 funtów. Można je połączyć z iPhone’em i zbadać ilość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wystarczy dmuchnąć do ustnika i pod pięciu sekundach mamy pełną wiedzę o swoim stanie. Można także ustawić alarm, który co jakiś czas będzie przypominać nam o konieczności użycia alkomatu. Dziennikarze z brytyjskiej gazety „The Sun” ostrzegają jednak, że iBreath pokazuje jedynie zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, ale nie mówi czy to dużo czy mało. Po prostu każdy musi znać swoje możliwości, a żadne, nawet najlepsze urządzenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.

Wszyscy pamiętamy słynną scenę z „Nie lubię poniedziałku”, w której wykończony całonocną zabawą Bohdan Łazuka idzie torami tramwajowymi do domu. Technologia poszła naprzód i dzisiaj aby wrócić po zakrapianej imprezie wystarczy tylko telefon 








