Apple największym odbiorcą półprzewodników na świecie
Opublikowano: 15 czerwca 2011 r. przez: Bialy
Tagi: analitycy, apple, badanie rynku, hp, ihs isuppli, iPad, iPhone, kupno, najwięksi, odbiorcy, podzespoły, półprzewodniki, ranking, rynek, samsung, smartfony, tablety, wzrost
Według firmy IHS iSuppli, zajmującej się badaniami rynkowymi, Apple jest największym na świecie odbiorcą półprzewodników. Dane z 2010 roku pokazują, że firma kupiła podzespoły o wartości 17,5 miliarda dolarów, co stanowi prawie 80% wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim, kiedy suma ta wyniosła 9,7 miliarda dolarów. W tym czasie Apple znajdowało się na trzecim miejscu rankingu największych odbiorców półprzewodników, za HP i Samsungiem.
Analityk IHS, Wenlie Ye, łączy rosnącą pozycję Apple w rankingu z „miażdżącym sukcesem bezprzewodowych produktów firmy, jak iPhone, czy iPad„. Uważa się, że produkcja obu urządzeń pochłania ogromne ilości pamięci NAND flash. Konsumpcja podzespołów przez Apple może się znacznie zwiększyć w bieżącym roku. Firma IHS przewiduje, że różnica w wydatkach między Apple i HP zwiększy się do 7,5 miliarda dolarów, z 2,4 miliarda w 2010 roku.
IHS zwraca uwagę, że pomimo pozorów Apple i HP to dwie zupełnie różne firmy. W 2010 roku HP wydało 82% swoich środków na części komputerowe, podczas gdy Apple 61% środków przeznaczyło na podzespoły dla swoich mobilnych urządzeń – iPhone‘a i iPada. Różnica ta zadziałała na korzyść Cupertino głównie dlatego, że rynek smartfonów zanotował w zeszłym roku 62% wzrost. Rynek tabletów eksplodował w 2010 roku, powiększając się o 900%, prawie wyłącznie dzięki iPadowi. Według IHS, rynek komputerów PC zanotował wzrost o zaledwie 14,2%.











Ani mi w głowie krytykowanie;) Sądzę jedna, że odrobinę przesadzasz z tymi prognozami. Jakoś nie wierzę w to, żeby windows i pcty zniknęły – mają za dużo zwolenników i nie sądzę, aby miało się to jakoś specjalnie zmienić.
Coraz więcej osób zaczyna doceniać porządny sprzęt, to nic dziwnego, że Apple potrzebuje części. Jak tak dalej pójdzie, to Maci wyprą w końcu Windowsa i PCty i bardzo dobrze. Jak ktoś krytykuje Apple’a, chociaż nigdy go nie używał, to niech się przejdzie do iSource i przetestuje MacBooka.