Nintendo oskarża Apple o dewaluację gier
Opublikowano: 19 marca 2011 r. przez: Bialy
Tagi: 3ds, Android, App Store, apple, dewaluacja gier, dsi, Google, iPad, iPhone, ipod touch, konkurencja, krytyka, microsoft, Nintendo, odbieranie zysków, satoru iwata, sony, wiiware, xbox live arcade
Szef Nintendo – Satoru Iwata – zaatakował iPhone’a i w mniejszym stopniu Androida, za ich wpływ na rynek gier komputerowych. Podczas swojego przemówienia na konferencji Game Developers Conference, Iwata skrytykował Apple i Google (świadomie unikając wymieniania obu firm z nazwy) za to, że traktują mobilne gry jak produkt uboczny swoich systemów operacyjnych i nie mają motywacji do utrzymywania ich wartości na odpowiednim poziomie.
Saturo Iwata dodał również, że około 92% gier na tych platformach jest darmowa oraz, że obie firmy ryzykują znaczne uszczuplenie przychodu generowanego przez rynek mobilnych gier wideo, z którego utrzymują się konsole Nintendo. Iwata narzekał, że zarówno Apple, jak i Google nie szanują wartości gier. Według niego, gry wideo mają ogromną wartość, którą należy chronić.
Szef Nintendo odwołał się do praktyk swoich odwiecznych rywali – Microsoftu i Sony, którzy według niego zawsze stawiali gry na pierwszym miejscu. Wszystkie firmy produkujące konsole mają portale z grami, które można pobierać, jak WiiWare, czy Xbox Live Arcade, ale nawet tam gry są z reguły droższe, niż w przypadku App Store.
Komentarze tego typu są rzadkim przykładem przyznania ze strony Nintendo, jak duży wpływ na sprzedaż mobilnych konsol firmy mają produkty Apple – iPhone, iPad i iPod touch. Sprzedaż konsoli Nintendo DSi z roku na rok gwałtownie maleje o około 800,000 egzemplarzy. Pomimo tego, że część klientów firmy może oczekiwać na Nintendo 3DS, to jednak uważa się, że spora część zaczęła korzystać z urządzeń wielofunkcyjnych, jak iPad i iPhone.











Dodaj komentarz