Apple

iPhone 3GS Supreme – najdroższy telefon komórkowy

Opublikowano: 29 listopada 2009 r. przez: Bialy
Tagi: , , , , , ,

iphone 3gs supreme cost pound192 million most expensive phone 0 iPhone 3GS Supreme   najdroższy telefon komórkowyStworzony przez Stuarta Hughesa iPhone 3GS Supreme jest najdroższym telefonem komórkowym na świecie. Powstawał przez 10 miesięcy na zlecenie australijskiego magnata – właściciela kopalni złota i wyceniony został na 1,92 miliona funtów. Cała obudowa została wykonana z 271 gram litego 22-karatowego złota. Przednia ramka jest wysadzana 136 nieskazitelnymi brylantami, o łącznej wadze 68 karatów.

Złote logo Apple znajdujące się na spodniej stronie obudowy również ozdobione jest brylantami – jest ich 53 o łącznej wadze 1 karata. Przedni przycisk został zastąpiony bardzo rzadkim brylantem o wadze 7,1 karata.

Taki telefon potrzebuje oczywiście odpowiedniego miejsca do przechowywania. Jest nim skrzynia stworzona z jednego bloku granitu, wyściełana naturalną skórą – całość o wadze 7 kilogramów.

Dodatkowe zdjęcia można obejrzeć tutaj.



Pokrewne tematy

Komentarze

  • Michaello pisze:

    a ludzie w afryce głodują.

  • VanGreeg pisze:

    Nie wiem jak wy, ale ja nie mogę się wprost doczekać aktualizacji iPhone OS… Nie dla nowinek czy poprawek – chodzi o czystą ciekawość. Apple znane jest ze swojej powściągliwości jeśli chodzi o informowanie przed czasem. Nie ma żadnych oficjalnych zapowiedzi czy dat. Pewne jest natomiast, że wersja 3.2 jest w przygotowaniu. W sieci natomiast krążą spekulacje na temat zmian w nowym systemie. Po pierwsze – mówi się o uaktywnieniu funkcji radia w iPhone 3GS i nowym iPodzie Touch przez wykorzystanie możliwości montowanych w nich układów WiFi. Po drugie prawie wszyscy spekulują na temat uruchomienia technologii Adobe Flash – tu spekulacje muszę uciąć – ten ruch byłby dla Apple strzałem w kolano – dodanie Flasha otworzyłoby platformę na tworzenie aplikacji z pominięciem akceptacji w iTunes AppStore, raczej się na to nie zdecydują. Po trzecie – Apple dogadało się z Microsoft w sprawie kontentu w SilverLight. System nie zostanie zaimplementowany w iPhone OS, natomiast serwer obsługujący SL będzie konwertował strumienie na format zrozumiały dla iPhona… Czyli zapewne QuickTime. Po czwarte po premierze beta Google Maps Navigation aż zawrzało na temat współpracy Apple i Google w tej dziedzinie. Tu pojawia się jednak „ale”. Apple nie zatwierdziło już dwóch innowacji Google proponowanych do Maps.app. Sama aplikacja – jej interface i dodatki została stworzona przez Apple, Google natomiast dostarcza same mapy. Użytkownicy iPhona z niecierpliwością i wypiekami na twarzy czekają na krok ze strony Apple – czyli implementację rozwiązań wprost z Androida… I tu niespodzianka. Implementacji najprawdopodobniej nie będzie. Dlaczego? Podejrzewam, że Apple chce rozwinąć Maps.app samodzielnie. Dużo do myślenia daje oferta pracy w zespole odpowiedzialnym za Maps.app i niedawna zmiana siedziby tegoż zespołu. Ciekawe, prawda? Moim skromnym zdaniem Apple planuje oddać do dyspozycji lepsze rozwiązanie, niż aplikacja znana użytkownikom Androida – do tego bez reklam na mapach. Rzecz jasna to musi trochę potrwać – Google olało resztę świata i ich aplikacja obsługuje „plain English” – iPhone os dostępny jest natomiast w większej ilości języków (kto bawił się komendami głosowymi, ten wie) tym samym aplikacja systemowa powinna być dostępna tak samo zregionalizowana… Także po Polsku! Mam dość sezonu ogórkowego i czekam na jakieś bardziej oficjalne komentarze!

  • Skomentuj



    Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane.