Dlaczego nie kupię telefonu Google
Opublikowano: 17 października 2008 r. przez: michal
Tagi: 3g, Android, apple, ekran dotykowy, G1, G1 Google, Google, internet, iPhone, iPhone 3G, iTunes, klawiatura, Mercury News, Wolverton
Do niedawna w internecie można było znaleźć powody, dla których klienci decydowali się na kupno telefonu iPhone 3G firmy Apple. Ostatnio, po premierze telefonu G1 z oprogramowaniem Google zaczęły pojawiać się porównania obu aparatów. Z korzyścią dla iPhone‘a.
Troy Wolverton z „Mercury News” postanowił sprawdzić, który telefon jest lepszy. Dość szybko doszedł do wniosku, że G1 popularnie nazywany też Androidem nie równa się z produktem Apple. Oto, dlaczego:
1. G1 jest trudniejszy w obsłudze
Wolverton pisze: „Często zdarzało mi się, że trafiałem w nie ten przycisk, co trzeba, albo zastanawiałem się, który trzeba nacisnąć. Z iPhone‘em prawie nigdy mi się to nie zdarzało.”
2. Klawiatura
Dołączenie do dotykowego ekranu zwykłej klawiatury w układzie QWERTY tylko na pierwszy rzut oka wydaje się dobrym pomysłem. Zdaniem Wolvertona przy częstym użytkowaniu telefonu G1 można pomylić się, którą klawiaturę w danym momencie trzeba używać.

3. Kamera
Podczas testowania G1 Wolverton zauważył, że czasami zrobienie zdjęcia zajmuje nawet ponad 5 sekund. To bardzo dużo czasu, biorąc pod uwagę że w zwykłych telefonach fotografowanie trwa dużo krócej. Na dodatek nie można obracać zdjęć za pomocą akcelerometru.
4. Brak iTunes
Firma Google nie stworzyła usługi, która mogłaby konkurować z serwisem iTunes Apple. Dlatego też przesyłanie filmów, muzyki czy nawet kontaktów jest o wiele trudniejsze w telefonie G1, aniżeli w iPhone’ie. To sprawia, że wiele funkcji jest aparacie Google tylko wirtualnie – stwierdza Wolverton.











„Często zdarzało mi się, że trafiałem w nie ten przycisk, co trzeba, albo zastanawiałem się, który trzeba nacisnąć. Z iPhone’em prawie nigdy mi się to nie zdarzało.”
Nie do końca się zgadzam, bo:
1. To chyba wraz ze zwiększającą się ilością aplikacji na iPhone jest coraz mniej prawdziwym stwierdzeniem. Coraz więcej aplikacji tworzy różny sposób nawigowania
2. Z obserwacji osób trzecich wynik, że faktycznie większość łapie w mig nawigowanie. Ale dodawanie elementów czy też edycja wymaga poszukania, szczególnie na niespójność w aplikacjach.
Dodałbym jeszcze prędkość. Sam przeniosłem się z htc na iphone ze względu na szybkość działania, wątpię, żeby android śmigał dużo lepiej niż WM. Kolejną rzeczą jest browser :) Nie oszukujmy się, używałem opery 9.5 do momentu kiedy pobawiłem się mobilnym safari, nie ta klasa :) Zresztą, nie ma co porównywać, wystarczy pobawić się dwoma telefonami po 10 minut i będzie wiadomo co wybrać. Co prawda na g1 jeszcze poczekamy, ale jakoś wielkiego sukcesu im nie wróżę.